Dlaczego zwierzęta muszą mieć dobry instynkt?

W zwierzęcym stadzie przyjedzeniu obowiązuje ściśle określona kolejność. Najważniejszy osobnik w stadzie je pierwszy, a cała reszta według hierarchii. Sprawia to, że ten pierwszy ma dostęp do najlepszych jakościowo kąsków. Takie narzucone reguły są ściśle egzekwowane, a nieposłuszeństwo ostro karane. Obecnie psy są udomowione, jednak każdy z nich będzie szukał sposobności by dostać coś dodatkowego do jedzenia. Często nie są one głodne, a kieruje nimi najzwyczajniej instynkt. Wyrywanie z rąk czy podkradanie ze stołów jest często, co w stadzie nie byłoby dopuszczalne. Niezależnie od tego jak wychowujemy swojego pupila to pozwalanie mu na kradzieże nie jest dobrym pomysłem. Aby nauczyć psa postępować już w sposób akceptowany przez nas warto zastosować się do kilku rad. Ważne jest aby nie dawać okazji Zostawianie jedzenia w miejscach dostępnych dla psa jest kuszeniem losu. Jeśli tylko jakiś przysmak będzie na wierzchu to pies na pewno go odnajdzie. Jeśli pies porywał jedzenie z tych samych miejsc to najlepiej nie kłaść tam już jedzenia –  pies sam zrezygnuje, gdy zorientuje się, że na nic szukanie.

Pies nie powinien kręcić się przy stołach z jedzeniem czy próbować sięgać do nich pyskiem. Karanie takich wykroczeń sprawi, że pies będzie wiedział, że nie ma tam czego szukać. Wobec podkradającego psa najlepiej zachować zasadę ograniczonego zaufania. Pies musi czuć, że zawsze jest obserwowany. Profesjonaliści stworzyli wiele skutecznych sposobów na oduczania psa wygrzebywania smakołyków. Głośne dźwięki czy sprężone powietrze dezorientują psa, który przestaje postępować w taki sposób. Zasada, na której opierały się one najczęściej na tym, że niespodziewanie pies był karany za swoje przewinienia, a jednocześnie nie mógł wiązać z tym swojego pana z racji nagłości występującej kary. Działanie takie sprawia, że pies nie będzie się pilnował tylko pod obecność właściciela, ponieważ będzie wiedział, że nawet gdy jest sam to spotka go odpowiednia sankcja za przewinienia. Otwarte zastawianie swego rodzaju pułapek sprawiłoby, że pies nauczyłby się kombinować i unikać przyłapania na uczynku. Pies posiada dużą potrzebę wyzwolenia energii. Gdy pies często zostaje sam to logiczne jest to, że będzie szukał sobie zajęcia. Najlepszym wydaje się wtedy przeszukiwanie różnych zakamarków w poszukiwaniu czegoś dobrego. Zwłaszcza, że nadmiar energii u młodych psów, które mają mało okazji do wybiegania się przekierowuje się na poszukiwanie jedzenia. Ciekawym rozwiązaniem tej sytuacji jest sprawienie zwierzęciu zabawki, która zawiera w środku jedzenie. Pies, żeby dostać się do swojego ulubionego przysmaku musi się niesamowicie wysilić. Sprawi to, że pies będzie skupiony na zabawce, a nie na tym by przewrócić pokój do góry nogami z racji tego, że czuje gdzieś coś dobrego. Warto także zadbać o możliwość wyszalenia się przez psa, zanim wyjdziemy na dłużej z domu. Sprawi to, że pies po powrocie będzie skupiony bardziej na odpoczynku niż na chęci rozrabiania. Pamiętajmy, że pies ma swoja miskę. Nierzadko się zdarza, że ulubieniec domu jest podkarmiany przez domowników. Nie jest do dobre rozwiązanie, ponieważ pies szybko przyzwyczai się do takiego sposobu dożywiania. Rozdzielenie posiłków dla nas i dla zwierzaka jest bardzo ważne.

pies
Zdjęcie ze strony Pixabay.com

Zwierzę posiada swoja miskę i to tylko z niej powinien jeść. Dawanie mu jedzenia z naszego stołu nauczy go, że nasze jedzenie to również jego jedzenie. Urozmaicanie diety pomoże zmniejszyć chęć poznawania innych smaków przez psa. Taka chęć może wystąpić przykładowo przy żywieniu psa tylko suchą karmą. W trakcie przygotowania posiłków czy już jedzenia pies powinien być konsekwentnie przeganiany. Każde odpuszczenie reguły sprawi, że pies będzie bezczelnie żebrał o kąsek. Jeśli chcemy nawet dać psu coś co zostanie z obiadu, to nie róbmy tego przy stole tylko dopiero po wyniesieniu talerzy do kuchni przesypać kąski do miski. Będzie to wyraźny znak, że pies je tylko z miski i tylko to co dostanie od właściciela. Jeśli wprowadzimy psu ścisły dryl i odczuje on, że nie ma szans na dyskusję to bardzo duża szansa dla nas, że uda się wykorzenić w psie ten niesamowicie szkodliwy nałóg. Jest on o tyle kłopotliwy, że zniknięcie raz czy dwa plastra szynki da się przeżyć, ale jeśli pies ściągnie ze stołu faszerowaną kaczę to już nie będzie to zbyt zabawne. Aby uniknąć takich sytuacji lepiej od samego początku szkolić psa tak by wiedział, ze przy stole nie jest jego miejsca, a zwłaszcza w momencie, gdy domownicy jedzą. Niewskazane jest dawanie psu jedzenia przed nami. Może to zostać odczytane tak, że pies jest wyżej w hierarchii stada, a tym samym może próbować robić nam problemy. Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć, a właściwe wychowanie będzie procentować przez całe życie człowieka niezależnie od tego co dzieje się w danym momencie. Wychowanie to inwestycja na przyszłość, która bezsprzecznie będzie się nam zwracać. Dbajmy o ta strefę bo bez niej nasze zwierzę będzie rozpasanym leniem, który robi to na co ma w danej chwili ochotę nie zwracając uwagi na konsekwencje lub pojawiające się zakazy.